Home sweet home – wnętrza pełne słodyczy!

Sezon na pastele w pełni, a wraz z nim… nadeszła moda na cukierkowe wnętrza! Pudrowy róż, mięta, błękity i biele – oto przepis na przepiękne (a może przepyszne?) aranżacje. Wnętrza SWEET charakteryzują się delikatnością, świeżością oraz faktem, że wzbudzają pozytywne skojarzenia. A z czym konkretnie się kojarzą? Zdecydowanie z watą cukrową, gumą balonową i deserem lodowym w upalny dzień – czyli tym wszystkim z czym wiąże się wakacyjny urlop. Zanim jednak wybierzecie się na wymarzone wakacje (tak, tak my też nie możemy się ich doczekać ;-) ) zapraszamy Was na krótką wyprawę po wnętrzach pełnych słodyczy.

Połączenie pudrowego różu, beżu i ecru na powyższej aranżacji to kwintesencja subtelności w nieprzesłodzonym wydaniu.

Sofa w kolorze mięty będzie idealnym dodatkiem do wnętrza typu SWEET.

Czy ta sypialnia nie jest pełna słodyczy? Pytanie raczej z typu tych retorycznych ;-)

Wnętrza w stylu sweet można wykreować za pomocą jednego, niepozornego elementu. W tym przypadku jest to obraz „A mnie jest szkoda lata”, który dostępny jest w naszym internetowym sklepie.

Każdemu z nas, ktoś kiedyś życzył słodkich snów. W tak urządzonej sypialni śni się wyłącznie takie sny.

Mięta – kolor orzeźwiający i radosny – sprawdzi się w każdym wnętrzu. Zarówno jako jego motyw przewodni, jak i będąc jedynie dodatkiem do całości. Pasuje zdecydowanie do nowoczesnych wnętrz, ale jej urok doceni niejeden wielbiciel stylu angielskiego, shabby chic czy eklektycznego.

Cukierkowy styl wcale nie musi być przesłodzony. Powyżej z dumą prezentuje się mięta w nowoczesnym wydaniu.

A może cukierkowe wnętrze w starym stylu? Powyższy salon to idealne miejsce na popołudniowe spotkania towarzyskie. Oczywiście przy Earl Greyu – koniecznie 5 o’clock!

Retro również bywa pełne słodyczy. Wystarczy przypomnieć sobie styl pin-up. Powyżej prezentujemy trochę spokojniejszy wariant – prosty salon w stylu lat 60′.

Design tkwi w szczegółach – zaprezentowane dodatki w kolorze mięty z pewnością potwierdzają tę regułę.

RÓŻ – zdecydowana większość odrzuca ten kolor jako motyw przewodni własnego mieszkania, traktując go jako kolor infantylny, nadający się tylko do aranżacji dziecięcych pokoi. O tym, że kolor różowy posiada szeroki potencjał aranżacyjny pisaliśmy już wcześniej we wpisie o stylu Glamour. Dziś udowadniamy, że jest uniwersalny, kierując uwagę na delikatne, kobiece wnętrza.

Z kolorem różowym łatwo przesadzić. Żeby tego uniknąć warto czasem przełamać go innym kolorem. Zielonkawe poduszki i biała sofa wykonały w tym przypadku swoje zadanie perfekcyjnie.

Styl shabby chic wielbi się w różu. My uwielbiamy powyższą aranżację!

Deszcz kolorów uwieczniony na obrazie „Łzy szczęścia” to dodatek, który idealnie wkomponuje się w cukierkowe wnętrze.

Róż niejedno ma imię – zupełnie jak wnętrza w stylu SWEET. Przybrudzony róż na obiciach pikowanych sof to wariant dla amatorów bardziej wyrafinowanych aranżacji.

BŁĘKIT – kolor o wiele bardziej spokojny i mniej kontrowersyjny niż wspomniany wcześniej róż czy mięta. Wymarzony do wnętrz ze szczyptą słodkości. Idealny dla tych, którzy boją się, że nadmiar słodyczy może zaszkodzić. Proszę Państwa oto styl SWEET w wersji LIGHT.

Oto styl SWEET w wydaniu melancholijnym. Idealny dla marzycieli, którzy pragną, by poniosły ich „Skrzydła fantazji”.

Do powyższej aranżacji stwierdzenie HOME SWEET HOME pasuje wyśmienicie!

Komentarze

Zobacz więcej produktów