Świąteczne gotowanie w tradycyjnym stylu

W dawnych czasach przestrzegano postu o wiele bardziej rygorystycznie niż dziś. W ówczesnym menu istniał wyraźny podział na dania, które można było jeść w tym okresie i te, które musiały zniknąć ze stołu aż do Wielkanocy. W staropolskiej tradycji w Środę Popielcową symbolicznie wyrzucano z domu patelnie i garnki, aby nie stanowiły pokusy do przyrządzania niepostnych potraw. Chowano je w trudnodostępnych miejscach i przywracano do łask dopiero tuż przed Świętami, kiedy były potrzebne do przygotowania uczty.

Dziś już ten zwyczaj jest zupełnie zapomniany, bo i pościmy o wiele rzadziej, i nasze biesiady nie są tak obfite jak niegdyś. Wyposażenie kuchni jest zaś o wiele bardziej uniwersalne. Nieodmiennie jednak okres świąteczny to czas przyjmowania gości, rodzinnych zjazdów i wspólnego spożywania tradycyjnych potraw. Zawsze więc warto zrobić wcześniej przegląd naczyń, aby w trakcie ostatnich przygotowań mieć ich wystarczającą ilość.

Miłośnikom nowoczesnej technologii ujętej w tradycyjną stylistykę przypadnie do gustu seria Mocca z oferty firmy Galicja.

Kolorystyką i kształtem przypomina dawne kamionkowe naczynia. Beżowa ceramiczna powłoka wewnątrz ładnie komponuje się z czekoladowobrązowym kolorem na zewnątrz. Naczynia nadają się do wszystkich rodzajów kuchenek, również indukcyjnych, i pasują do każdego wystroju kuchni, tak rustykalnej, jak i nowoczesnej. Podkreślenia wymagają ich cechy materiałowe, zwłaszcza to, że powłoka ceramiczna została wyprodukowana bez szkodliwej dla zdrowia substancji PFOA. Jest nieprzywierająca, nie ma więc obawy o przypalenie potraw. Umożliwia przygotowanie posiłków z minimalną ilością tłuszczu i zachowania w nich witamin i soli mineralnych.

Garnki ze szklaną pokrywą, z rączką lub bez, głęboka patelnia i płytkie patelnie w trzech rozmiarach to pełny komplet naczyń do wypróbowania starych babcinych przepisów na własnoręcznie gotowaną szynkę, tradycyjny żurek i soczystą pieczeń. Aby wyrosły puszyste babki i upiekły się pachnące pasztety potrzebne będą formy Mocca do pieczenia. Naczynia z tej serii mają ergonomiczne, silikonowe uchwyty, są poręczne w obsłudze i łatwe do utrzymania w czystości. Można je myć w zmywarce, są też odporne na zarysowania i pęknięcia. Tradycja zobowiązuje i skłania do podjęcia kulinarnych wyzwań, nawet przez zwolenników specjalnych diet. Babkę można przecież upiec bez glutenu, mleka i jaj, a pasztet wyczarować z soczewicy. Na pewno posmakuje całej rodzinie i gościom zaproszonym na uroczysty obiad.

Wielkanocny pasztet z królika

Jednak nie ma to jak tradycyjny, świąteczny, własnoręcznie upieczony pasztet z królika. Aby upiec 1,5 kg pasztet należy wcześniej przygotować produkty: mięso z niedużego królika (ok. 1,2 kg), 15 dag wieprzowego podgardla, 10 dag wędzonego boczku, 25 dag wątroby cielęcej, 10 dag włoszczyzny (cebula, seler, pietruszka), 6 dag słoniny, 2-3 liście laurowe oraz przyprawy: pieprz, sól, imbir, gałkę muszkatołową, angielskie ziele, 3-4 jaja, 1 cebulę, 6 dag czerstwej bułki, 2 dag grzybów suszonych i 3 dag tłuszczu do smarowania formy (ten ostatni składnik nie jest konieczny gdy używamy do pieczenia blachy Mocca z powłoką ceramiczną). Następnie płuczemy i wkładamy do garnka: mięso z królika, podgardle, boczek, oczyszczone warzywa i grzyby, dodajemy liście laurowe, zalewamy wodą i gotujemy powoli co najmniej 3 godziny. W połowie gotowania solimy, pod koniec wkładamy do wywaru słoninę i gotujemy jeszcze 30 min. Gdy mięso będzie bardzo miękkie zdejmujemy naczynie z płyty i odstawiamy do wystudzenia, wyjmujemy słoninę. W tym czasie kroimy w plastry wątrobę obraną wcześniej z błony, dusimy na patelni z pokrojoną cebulą i zalewamy wrzącym wywarem (1/8 l) a następnie dusimy 5 minut. Nieco wcześniej możemy namoczyć bułkę w 1/8 l wywaru. Tak przygotowaną bułkę, wątrobę z cebulą oraz ugotowane i ostudzone mięso przepuszczamy dwukrotnie przez maszynkę do mielenia. Do masy dodajemy jajka oraz przyprawy: sól, pieprz, imbir, gałkę muszkatołową i ucieramy całość. Przygotowujemy formę i na dno wykładamy cienkie paski ugotowanej, pokrojonej słoniny. Napełniamy naczynie masą i wkładamy do nagrzanego piekarnika o temperaturze 180 stopni. Pieczemy około półtorej godziny.

Wielkanoc kojarzy się zwykle z barankiem, słodką babką i kolorowymi pisankami, ale pozytywne uczucia wiążą się z jej atmosferą pełną radości i wiosennego optymizmu. Równie ważną częścią Świąt jest bowiem podniosły nastrój w domu, a ten zaczyna się dużo wcześniej, jeszcze zanim usiądziemy do stołu – w czasie przedświątecznych porządków i przygotowywania potraw. Świętowanie zaczyna się w kuchni, dobrze więc, jeśli zadbamy w niej o własną wygodę i dobre samopoczucie.

Komentarze

Zobacz również inne artykuły w kategoriach: Kuchnia,