#malalazienka z oknem

Przedstawiam naszą małą łazienkę z oknem. Zarówno na podłodze jak i ścianach zastosowano glazurę firmy Ceramstic, a konkretnie kolekcja loft. Kolorem dominującym jest szary przełamany bielą i czerwienią plus chromowane dodatki. Kolekcja Loft to subtelna strona betonu – jego surowy rysunek na matowych płytkach Loft Concrete został stonowany misternym wzorem rodem z perskiego dywanu na błyszczącej glazurze Loft Carpet. Płytki doskonale sprawdzą się w łazienkach i salonach kąpielowych u osób, które marzą o nowoczesnych, artystycznych wnętrzach w klimacie starej fabryki. Zapraszam...

Blat

Blat zrobiony został na zamówienie i obłożono go płytkami, które znajdują się na podłodze.

Oświetlenie ledowe

Po obu stronach zabudowy zastosowano listwy ledowe, które pięknie oświetlają toaletę zimnym światłem.

Chromowane dodatki

Wszystkie dodatki w toalecie występują w kolorze chrom, który idealnie komponuje się z brokatową fugą na ścianach.

Owalna umywalka

Na blacie zagościła owalna umywalka z kwadratową wysoką baterią.

Lustro na ścianie

Wyszliśmy za założenia, że wielkie lustro powiększy małe wnętrze łazienki

Schowek

Pod blatem znalazło się miejsce na biały wiklinowy kosz, w którym można schować środki czystości

Oświetlenie

Mimo podświetlanej ściany i kinkietów nad lustrem nie mogło zabraknąć podwieszanego sufitu :)

Kwiaty w oknie

Amarantowy storczyk nadał wnętrzu delikatności i lekkości.

Ponadczasowe żaluzje

Zdecydowaliśmy się na grafitowe żaluzje, aby goście korzystający z toalety mogli czuć się bardziej komfortowo

Brokat na ścianie

Przestrzeń między płytkami wypełniono brokatową fugą, która pięknie mieni się przy zapalonym świetle

W tym pomieszczeniu nie da się wykąpać, więc nie jest to łazienka - mamy do czynienia z toaletą. Jeżeli chodzi o wielkość, jak na toaletę jest to całkiem zacnej wielkości pomieszczenie, więc trudno je zakwalifikować do grona małych kibelków. Tym sposobem nijak nie łapie się ono do kategorii konkursowej - to tak nawiasem. Jeżeli chodzi o wnętrze - wygląda dobrze, choć nieco zbyt ascetycznie, trochę tak, jakby nikt tam nie mieszkał i z niczego nie korzystał (jest umywalka, ale nie ma mydła itd.). Zupełnie jak na wystawie płytek w sklepie. Sama forma oraz kolorystyka jest ok, choć podświetlane ściany nieco przypominają podświetlane progi w dwudziestoletniej Hondzie Prelude sprowadzonej z Niemiec. Jednym się to podoba, innym nie, zawsze jednak jest czymś w rodzaju efekciarstwa, mającego za zadanie uczynić obiekt zdobienia bardziej wyjątkowym, niż jest w rzeczywistości. Ogólnie ładnie, lecz tak zimne wnętrze powinno raczej mieć światło rzucone na ściany a nie zza niej - tutaj klozet wygląda jak tron Dartha Vadera. Mimo wszystko z wielką chęcią skorzystałbym z takiej toalety. Niech moc będzie z Tobą! :)
  • Dodano 3 lata temu