Jestem posiadaczką typowej kuchni w bloku - długiej i wąskiej. Taki układ pomieszczenia spowodował, że zdecydowałam się na zabudowę jednej z dłuższych ścian, oraz miejsca pod oknem. Niestety, straciłam przez to sporo z blatu roboczego. Problem ten został rozwiązany przez wstawienie do pomieszczenia ikeowskiego stołu pomocniczego. Naturalne, zaolejowane drewno ładnie komponuje się z białymi meblami i zielonymi akcentami. Podłoga jest wyłożona czarnym oraz białym szkliwionym gresem. Stawiam na klasyczne dodatki - udało mi się znaleźć piękny ekspres w stylu retro, oraz pasującą do niego wagę kuchenną. Na targu staroci wypatrzyłam stary młynek do kawy, który również jest ozdobą wnętrza. Uwielbiam piękne przedmioty, jeśli do tego spełniają funkcję użytkową, oznacza to połączenie idealne - tak jest w przypadku... pojemnika na psią karmę. Stanowi on ciekawą dekorację wnętrza, a ponadto służy jako krzesełko.

Kuchnia od wejścia.

Blat roboczy i ekspres retro.

Kuchnia łączy się płynnie z przedpokojem. Aby zachować przestrzeń, zrezygnowaliśmy z drzwi.

Ikeowski barek idealnie spełnia funkcję dodatkowego blatu roboczego.

Nad barkiem zawisło lustro - dodatkowo powiększa wizualnie pomieszczenie.

Pod oknem ustawiłam małą szklarnię, w której hoduję zioła, oraz wagę kuchenną.

Nad barkiem wisi półka oraz szyna na kubki.

Na półce znalazło się miejsce dla starego młynka do kawy, oraz kilku ozdób.