#metamorfozaVOX sypialni

Dzień dobry wszystkim! Mam na imię Olga i oto krótka historia dlaczego przydałaby się #metamorfozaVOX sypialni i salonowi z naszego M. Słowem wstępu: nasza mała rodzinka to ja i mój partner, nasz dwu miesięczny berbeć oraz nasz pierworodny czteronożny syn - Turbo (buldog francuski) i seniorka rodu kotka Kicia. Mieszkaliśmy w przytulnym M2, które było poddane "pełzającemu" remontowi. powoli odnawialiśmy poklei pomieszczenia - sypialnie, przedpokój i salon. Jak to w życiu bywa w 9 miesiącu ciąży z różnych przyczyn zmieniliśmy nasze prawie dopasowane do nas M2 na M4 od rodziców. Mieszkanie większe i synek ma swój pokój, jednak jak to bywa - mieszkanie z lat 90-tych wymaga odnowienia i dopasowania do nowej rodziny. Ze względu na krótkie terminy ;-) udało nam się odmalować większość pokoi - jednak na tym się skończyło, syn postanowił pojawić się ciut wcześniej :-). Szczęście w nieszczęściu pokój dla małego berbecia był gotowy i obecnie jest też i naszym. W jednym z pokoi mam garderobo-graciarnie - jednak sypialnia i salon potrzebują pomocy :) Po pierwszym remoncie wiemy już co nam się podoba, co byśmy zrobili inaczej. Niezmiennie chcemy w mieszkaniu mieć jasne ściany i minimum potrzebnych mebli, jasną drewnianą podłogę - marzy mi się jesionowa jodełka. Przechodząc do konkretów - SYPIALNIA i jej metamorfoza. Obecnie sypialnia prezentuje się tak - robi za mini graciarnie. Jest tam nasze łóżko, które robi również za regał na moje książki, stojak serwisowy na rowery, wanienka a nawet dwie, szafka na kosmetyki z łazienki i nasza szafka na buty ze starego mieszkania, którą zrobiliśmy sami. Jak widać każdy element "z innej parafii" co zniechęca do jakichkolwiek działań.

Sypialnia - goło ale czy wesoło?!

Odmalowaliśmy ściany, jednak podłoga wymaga wymiany oraz brakuje list przypodłogowych.

I mój obecny regał :)

A teraz czas na metamorfozę. Jasna jesionowa podłoga i jasne szare ściany z białym sufitem optycznie powiększają pomieszczenie oraz działają kojąco - co idealnie współgra z naszą spokojną naturą. Dopełnieniem są meble z kolekcji Spot. Jasne drewno z białymi dodatkami.

Przy łóżku każde z nas ma stolik z lampką - zasypiamy w różnym tempie, a kto nie lubi poczytać w łóżku?! Na ścianie wezgłowia łóżka półki a w nich mini roślinki w kolorowych pastelowych doniczkach oraz świeczniki z lampkami led.

Na przeciwnej ścianie naprzeciwko łóżka białe ramki na zdjęcia - miłe wspomnienia na chwilę przed zaśnięciem. W rogu pokoju komoda, która może pełnić funkcje toaletki uwzględniając wiszący przybornik oraz organizery do szuflad . Lustro obok dopełnia nową rolę komody. Od ściany niestandardowo bo bez szafy dodatkowy wieszak zewnętrzny na ubrania "na dziś i na jutro". Pod spodem kosz na różne pierdoły życia codziennego.

Vou la - sypialnia gotowa do spania.