Ilona Jankiewicz-Próchenko / Przeplatane kolorami - Bloger

Jestem autorka bloga Przeplatane kolorami, w którym łączę wnętrzarskie zainteresowania z projektami DIY, pysznymi przepisami i rodzinną codziennością. Prawnik z wykształcenia, przedsiębiorca z wyboru, blogerka z pasji i miłośniczka eklektycznych rozwiązań- nie boję się wyzwań , umiejętnie łącząc życie rodzinne z zawodowym.

Tworząc blogowe treści stawiam na ciekawy temat, językową poprawność i piękną fotograficzną oprawę. Na blogu zamieszczam wyłącznie własne zdjęcia oraz takie, na których publikację uzyskałam zgodę Autorów (gwarancja respektowania praw autorskich).

Jestem otwarta na różne formy współpracy z markami, sklepami, pracowniami hand made, portalami czy agencjami, na przykład przygotowanie tutoriali / DIY lub domowych aranżacji z użyciem produktów Klienta, ich testowanie i recenzje.

  • strasznie mi się gryzl kolor starych paneli w pokoju córki z cegłą regału, więc je przemalowalam. Po trwającej niemal rok metamorfozie w końcu jest tak, jak chcialam :)

  • 2 lata temu

    Każdy balkon może być piękny i każdy ma potencjał- nawet mój- długi, wąski i z nijaką szarzyzną płytek- dzięki niewielkim nakładom, udało mi się zmienić w prawdziwą miejską dżunglę i wspaniałą oazę relaksu. Urlopują się tu nasze domowe kwiatki (mam słabość do gatunków rodem z PRL;), poziomki owocują jak szalone, pachnie lawenda, a dzięki donicom pełnym ziół mam tu swoje prywatne mikro herbarium, z sukulentów i rozchodników stworzyłam nawet własne mini skalniaczki. Biało-czarne maty, wygrzebany wśród staroci fotel, dodatki- dzieła rąk własnych, delikatne światło lampionów - wprost kocham to miejsce:)

  • Pokój naszej córeczki było ostatnim, który urządziliśmy w naszym mieszkaniu- wcześniej spała w naszej sypialni i wszystkim ten układ odpowiadał. Planując jej własną przestrzeń chciałam uniknąć zarówno pstrokacizny, jak i pastelowego przesłodzenia, jednocześnie zachowując dziecięcy charakter wnętrza. Ponieważ oboje z mężem jesteśmy miłośnikami starych mebli, i tu nie mogło ich zabraknąć. Regał zbudowaliśmy trzy lata temu, bo pierwotnym przeznaczeniem tego pomieszczenia była domowa biblioteczka i biuro - pochodzą z rozebranej stodoły z początku XX wieku.