175 mkw. urządzone z wielką pasją. Zobacz mieszkanie znanej instablogerki

Kolejna bohaterka naszego cyklu to Paula - autorka wnętrzarskiego instabloga "Tam i tu", która opowiedziała nam m.in. o tym, co jest podstawą dobrze urządzonego domu, które pomieszczenie jest jej ulubionym oraz jakie znaczenie mają rośliny we wnętrzach. Zdradziła nam również jedno ze swoich marzeń. Zapraszamy do lektury!

W Twoim domu przeważają chłodne barwy. Czy biel i szarość to podstawa dobrze urządzonego wnętrza?

Urządzając wnętrza naszego domu skupiłam się na preferencjach jego domowników. Pomimo tego, że bardzo podobają mi się odważne aranżacje w ciemnych kolorach, najlepiej czujemy się w jasnych, dobrze doświetlonych pomieszczeniach. Biel nas uspokaja, wycisza, pozwala odetchnąć od natłoku koloru w reklamach, na ulicach i w hipermarketach. W związku z tym, że dom czasem staje się również naszym biurem, jasne oraz stonowane kolory pomagają nam się skoncentrować. Biel jest także doskonałym tłem dla mebli i dodatków. Stanowi bazę dla różnorodnych wzorów, struktur i tworzyw, wprowadza harmonię. Pozwala na częste, w tym sezonowe, zmiany we wnętrzach (między innymi zmiany kolorów w stylizacjach świątecznych, wiosennych czy urodzinowych). Kilka lat temu uwielbiałam turkusowe dodatki. Taki kolor miały w naszym domu zasłony, poduszki, koce i naczynia. Aktualnie bardzo lubię łączyć biel z szarością, czernią, zielenią roślin, drewnem oraz innymi naturalnymi materiałami. Pomieszczenia zmieniły się diametralnie, a kolorystyczna metamorfoza nie wiązała się z dużym nakładem kosztów i pracy. Jestem również pewna, że przechowywane na strychu turkusowe dodatki kiedyś powrócą do naszych wnętrz.

W którym pomieszczeniu w domu czujesz się najlepiej i dlaczego?

Mogę śmiało powiedzieć, że urządzanie naszego domu jest moją wielką pasją. Staram się, aby wszystkie pomieszczenia były dostosowane do naszych potrzeb (tych estetycznych oraz do sposobu spędzania przez nas czasu). Każde wnętrze pełni trochę inną funkcję i w każdym z nich bardzo dobrze się czuję. Odkąd w sypialni pojawił się bio kominek, pomieszczenie to stanowi naszą ulubioną strefę relaksu. Tu odpoczywamy wieczorami, czytamy książki przy jego blasku, delektujemy się śniadaniami w weekendy. Doceniam również otwartą na salon kuchnię – dzięki takiemu rozwiązaniu żaden z domowników nie jest odseparowany przygotowując posiłki, a gdy odwiedzają nas goście naczynia i jedzenie są zawsze pod ręką. W salonie i jadalni czuję się jakbym przebywała na zewnątrz. Dzięki dużym przeszkleniom popołudniowe herbatki i kawki pijemy w towarzystwie biegających przed domem zająców i sarenek. Aktualnie kończymy również urządzanie łazienki na piętrze. Mogę zdradzić, że będzie ona pełniła funkcję domowego Spa – już nie mogę się doczekać pierwszych kąpieli. Na urządzenie czaka jeszcze garderoba, domowe biuro i druga sypialnia. Uwielbiam zmiany i wiem, że nasze wnętrza z biegiem czasu będą dostosowywane do aktualnych potrzeb mieszkańców, po to, abyśmy czuli się w naszym domu jak najlepiej.

Na Twoim instablogu widać, że we wnętrzach królują rośliny. Czy zmieniasz je adekwatnie do pory roku?

Rośliny stanowią bardzo ważny element wyposażenia naszych wnętrz. Zamieniają dom w miejsce odpoczynku i relaksu, uspokajają oraz wyciszają, są namiastką ogrodu. Gatunki występujące na obszarze śródziemnomorskim jak Oleander przypominają o podróżach na południe Europy. Palmy pozwalają na przeniesienie myśli do bardziej egzotycznych miejsc. Większość roślin doniczkowych towarzyszy nam przez cały rok. Z kolei ze względu na porę roku zmieniają się rośliny w wazonach. Wiosną i latem co tydzień odwiedzam miejscowy targ kupując tam świeże kwiaty. W okresie Świąt Bożego Narodzenia do dzbanów trafiają zielone gałązki, a dom opanowują małe choinki. Wielkanoc to czas bazi, dyngusa i kwitnących gałązek. Mamy również pod dostatkiem polnych kwiatów - wystarczy wyjść przed dom i nazrywać. Wyglądają pięknie w wazonach, ale niestety szybko więdną.

Twój dom pełny jest ciekawych dodatków. Czy któreś z nich wykonałaś sama, czy jednak wolisz te ze sklepowej półki?

Osoby, które wykonują dodatki do swoich domów samodzielnie, podziwiam za kreatywność, cierpliwość w realizacji pomysłów i dokładność. Takie akcesoria są bardzo oryginalne i niepowtarzalne, nadają pomieszczeniom wyjątkowy charakter. W naszym domu pojawiają się niestety sporadycznie. Ostatnio z mężem wykonaliśmy biały stolik na kółkach – z palety. Z kolei jakiś czas temu nad biurkiem umieściliśmy druciany organizer – inspiracją do jego wykonania były zdjęcia zamieszczone na Instagramie, a sposób na realizację znalazłam w Internecie. W aranżacji wnętrz wykorzystuję elementy wyposażenia pochodzące z mojego rodzinnego domu – ramki, kosze, wazoniki, meble. Nadajemy im nowe życie przemalowując na inny kolor – najczęściej czarny, biały oraz szary. Przykładem jest krzesło z serduszkiem, które znalazło swoje miejsce w naszej jadalni. Chciałabym, aby w przyszłości w naszym domu było więcej samodzielnie wykonanych dodatków i mebli. Kto wie – może w garażu znajdzie się miejsce na mały warsztat, który ułatwi realizację pomysłów na niepowtarzalne elementy wyposażenia.

Zobacz więcej zdjęć domu Pauli >>

Lato to sezon na ogród. Masz gotowy plan na urządzenie terenu wokół domu?

Piękny taras i ogród to moje największe marzenie, które cały czas czeka na realizację. Oczywiście w głowie mam mnóstwo pomysłów, a foldery na komputerze są wypchane po brzegi pięknymi inspiracjami na aranżację przydomowej przestrzeni. Teren wokół domu postrzegam jako miejsce, do którego latem przenosi się życie rodzinne, gdzie spożywamy posiłki oraz przyjmujemy naszych gości. To miejsce, w którym można odpocząć, zrelaksować się oraz znaleźć wytchnienie po całym dniu spędzonym w pracy. Chciałabym, aby wszyscy czuli się tu jak na wakacjach. W wyobraźni widzę taras pokryty drewnem, duże donice z kwiatami, hamak oraz meble z ogromną ilością poduch, w których można się zanurzyć i podziwiać wieczorami rozgwieżdżone niebo. Nastrój na tarasie tworzyłyby również lampki i świece. Pod parasolem znalazłby się duży drewniany stół, który pomieściłby wszystkich gości. Przydałoby się również miejsce na przyrządzanie pysznych posiłków, przykładowo z grilla. Przydomowa przestrzeń to także piękny, zadbany ogród, pełen kwiatów i drzewek owocowych, a także warzyw, z których mogłabym przygotowywać zdrowe posiłki dla bliskich.

Data publikacji: ostatnia modyfikacja:

Mogą Cię zainteresować
Inne artykuły w kategorii Wywiady
Zobacz więcej artykułów w kategorii Wywiady
Komentarze