Jak urządzić miejsce do pracy w domu?

Praca w domu? Dla niektórych to utrapienie, dla innych – błogosławieństwo. Stół kuchenny uginający się pod ciężarem notatek, sterty dokumentów, kolorowe karteczki przylepione wprost do ściany, długopisy, które znajdujemy pod kanapą przy okazji dokładniejszego sprzątania – to oczywiście niedopuszczalne. Choć niektórzy znakomicie funkcjonują i odnajdują się w bałaganie czy – jak twierdzą – artystycznym, kreatywnym chaosie, pracowanie w domu będzie najefektywniejsze, jeśli wydzielimy do niej konkretną, dedykowaną przestrzeń.

salon w stylu skandynawskim z niebieską tapetą
Kochanie, podane do stołu! Powrót z pracy na obiad w niektórych konfiguracjach zajmuje tylko kilka sekund.

Pełnowymiarowe home office

Idealnym rozwiązaniem jest zorganizowanie wygodnego home office w oddzielnym pomieszczeniu. Wybierzmy takie, do którego światło słoneczne dociera przez cały dzień, do tego z dala od głównej części budynku, kuchni czy holu, dzięki czemu odseparujemy się od hałasów i zgiełku. Podstawą będzie odpowiednio dobrane umeblowanie – takie, które spełni wszystkie nasze potrzeby i umożliwi realizację powierzonych zadań. „Potrzeby są oczywiście bardzo indywidualne. Czy pracujemy z PC, czy laptopem? Gdzie ustawimy drukarkę? Ile potrzebnych będzie monitorów? Jaki dodatkowy sprzęt elektroniczny musimy wstawić? Jakie są jego wymiary? Jaki rodzaj dokumentów, książek czy publikacji będziemy przechowywać w biurze. Czy będziemy przyjmować klientów, gości? Odpowiedzi na takie pytania pozwolą na ustalenie niezbędnego miejsca” – tłumaczy Magdalena Gackowska z pracowni Cat Inside Projektowanie Wnętrz. Jak podkreśla ekspert, w przypadku wydzielonego domowego biura mamy dużą swobodę jeśli chodzi o wystrój. Urządzamy przestrzeń tak, aby czuć się w niej maksymalnie wygodnie i komfortowo. „Kolorystyka biur moim zdaniem jest dowolna, w domowym biurze możemy pokusić się na więcej niż w biurowcu. Dobrze jednak, aby kolory wpływały na nas twórczo i motywująco. Stąd lepiej uważać z wykorzystaniem tylko kolorów ciemnych czy wręcz czarnych, kolorów o dużym kontraście” – mówi Magdalena Gackowska.

kremowe ściany w domowym biurze

Co jeszcze? Przyda się również inspirujący widok za oknem – na dyktujące rysunek miejski wieżowce lub piękne, ukwiecone łąki. Oczywiście, przedstawiliśmy tu idealny scenariusz, w którym każdy freelancer czy przedsiębiorca dysponuje odpowiednią do stworzenia biura przestrzenią. W rzeczywistości metraż najczęściej nie pozwala na zorganizowanie pełnowymiarowego home office, dlatego do tematu musimy podejść bardzo kreatywnie.

szafa wnękowa z fototapetą

Domowe biuro przy okazji

Wiele możliwości daje nam otwarta przestrzeń - wystarczy, że przedzielimy ją regałem z książkami czy ścianką działową. Natomiast co w przypadku, gdy nawet takie rozwiązanie nie wchodzi w grę? Jeśli w projekcie nie uwzględniliśmy gabinetu lub gabaryty naszego domu czy mieszkania nie pozwalają na wygospodarowanie takiego pomieszczenia, domowe biuro musimy zorganizować w innym, teoretycznie nieprzeznaczonym do tego miejscu. Podstawą jest tu wydzielenie, wyodrębnienie stref, a jednocześnie utrzymanie stylistycznej, estetycznej ciągłości, konsekwencji, dzięki czemu biurko i krzesło wstawione za kanapę czy obok kuchennego blatu nie będzie przywodziło nam na myśl wnętrza akademika.

biały pokój z nowoczesnymi obrazami

Obok kanapy

Najczęściej wybieramy jedną z dwóch opcji: home office urządzamy w salonie lub sypialni. Oczywiście, dobierając umeblowanie, powinniśmy kierować się ogólnym wystrojem, bazować na podobnych materiałach i kolorach. W przypadku pokoju dziennego sprawa jest stosunkowo prosta – łącznikiem pomiędzy dwiema strefami mogą być podobne lampki czy też takie same obicie fotela, jak i sofy. Sprawdzą się tu przede wszystkim meble w stylu gabinetowym, eleganckie sekretarzyki czy biurka, w których schowamy niezbędną dokumentację, gadżety. Dość ryzykowne byłoby z kolei wyposażanie biura w drukarkę i inne tego rodzaju sprzęty – jeśli to możliwe, ulokujmy je w zamykanej szafce lub nawet szafie z drzwiami przesuwnymi.

Praca z przerwą na sen

Miejsce ciche, odosobnione, takie, w którym nikt nie będzie nam przeszkadzał? Oczywiście, sypialnia! Choć naukowcy przekonują o konieczności rozdzielania funkcji, szczególnie stref przeznaczonych do odpoczynku, jak i do pracy, to ulokowanie biurka w sypialni często jest jedynym racjonalnym rozwiązaniem. Pomiędzy łóżkiem a oknem czy łóżkiem a drzwiami, we wnęce czy rogu pokoju zawsze znajdzie się kilkadziesiąt centymetrów wolnej przestrzeni, którą będziemy mogli zamienić w skromne, ale wygodne home office. „Może to być miejsce tuż przy oknie (gdzie małe biurko będzie pełniło również funkcję stolika nocnego czy toaletki). Dodatkowo można zamontować karnisze z zasłonami i zasłonić „biuro”, oddzielając je od reszty pomieszczenia. Można też całość zamknąć w wysokim meblu, który otwierany jest jedynie w czasie pracy (jest to o tyle wygodne, że wszystkie dodatkowe akcesoria są na co dzień ukryte)” – wskazuje kolejne rozwiązania Karolina Skowrońska, projektant wnętrz z pracowni Nieskromne Progi.

ZOBACZ -> więcej biurek !

Biuro musi się wpisywać w intymny, buduarowy charakter, nie może wprowadzać dysonansu w prywatną przestrzeń, a ją uzupełniać. Siłą rzeczy rezygnujemy tu z ciężkich, gabinetowych mebli, zamieniając je raczej na biurko-toaletkę wraz z miękkim przytulnym fotelem. „Również wszystkie składane stoliki ścienne są dobrym pomysłem. A także blaty na nogach koziołkach. Takie rozwiązania, które nie zajmują dużo miejsca i w razie potrzeby łatwo można je złożyć czy zdemontować, które mogą pełnić wiele różnych funkcji” – kontynuuje Karolina Skowrońska.

Wydaje się, że nie ma przestrzeni, które dzieliłoby więcej niż kuchnię i miejsce do pracy. Okazuje się jednak, że obie mogą ze sobą efektywnie współpracować. Nie mówimy tu o kończeniu projektów wprost na kuchennym blacie czy wysyłaniu maili z laptopa ustawionego na stole. Biurko powinniśmy wstawić w takim miejscu, w którym nie będziemy zawadzać domownikom – ani z korzystania z kuchni, ani w komunikacji. Może to być przestrzeń przy oknie lub za rzędem szafek. Dobrym pomysłem jest oddzielenie biurka od kuchennego ciągu za pomocą lekkiej ścianki działowej lub nawet zamontowanie mebla za przesuwnymi drzwiczkami dopasowanymi do wyglądu frontu zabudowy. Wystarczy je przesunąć, dostawić krzesło i… zabierać się do pracy.

szafa z przesuwanymi drzwiami z lustrem w kuchni

Zdarzają się i inne, kreatywne rozwiązania. Biurko pod schodami wygląda dość oryginalnie, zyskujemy jednak kącik, w którym teoretycznie nikt nie będzie nam przeszkadzał. Biuro zlokalizowane w byłej garderobie może i nie ma okna, ale przynajmniej oddzielimy je drzwiami, dzięki czemu nie będzie przeszkadzał nam lekki nieład. W biuro z powodzeniem zamienimy też suterenę lub podpiwniczenie. Potrzeba matką wynalazku dla pracujących w domu!

sypialnia z białymi meblami

Praca we współdzielonym z innymi domownikami pomieszczeniu wymaga od nas motywacji i zdyscyplinowania. Czasami w skupieniu przeszkadza nam ulokowane nieopodal łóżko czy stojąca na wyciągnięcie ręki lodówka. Pamiętajmy, że konsekwentnie zrealizowany plan i wygodne wyposażenie sprawią, że pracy w domu nie zamienimy na nic innego. Mimo iż nasz home office znajduje się w sypialni, kuchni czy salonie.

Data publikacji: ostatnia modyfikacja:

Mogą Cię zainteresować
Inne artykuły w kategorii Porady
Zobacz więcej artykułów w kategorii Porady
Komentarze

Zobacz więcej produktów