W domach czytelników: "Nie sugeruję się modą. Wybieram to, co mi się podoba"

Oto kolejna odsłona naszego cyklu "W domach czytelników". Tym razem odwiedzimy mieszkanie Pani Oli, dla której ważną rolę w aranżacji odgrywa funkcjonalność, ale i kolorystyka. Nasza bohaterka nie stawia na modę, lecz na swój własny styl. Zapraszamy do przeczytania wywiadu i obejrzenia zdjęć tego oryginalnego mieszkania.

salon w odcieniach szarości

Olu, co brałaś pod uwagę, urządzając swoje mieszkanie?

Tak naprawdę cały czas się urządzam. Stawiam przede wszystkim na funkcjonalność, ale ważna jest dla mnie również kolorystyka. Uwielbiam jasne wnętrza i białe ściany, które sprawiają, że mieszkanie wydaje się optycznie większe.

Który z obecnie panujących trendów wnętrzarskich jest Ci najbliższy?

W moim mieszkaniu króluje styl skandynawski. Dominują szarości połączone z bielą, które stanowią bazę dla reszty, uspokajają i wyciszają. Te kolory lubię już od dawna i pewnie zawsze będą u mnie spotykane. Patrząc na moje wnętrza i mnogość dodatków, które się w nich pojawiają, można też mówić o stylu eklektycznym. Nie sugeruję się modą. Wybieram to, co mi się podoba i w ten sposób mieszam różne trendy.

Co nowego z dekoracji kupiłaś ostatnio?

Cały czas coś kupuję. Bardo lubię zmiany w moim mieszkaniu. Często wymieniam poduszki na sofie, które nadzwyczaj szybko mi się nudzą.

Czy w Twoim mieszkaniu zmieni się coś na czas wiosny? Czy pojawią się jakieś sezonowe dodatki?

W związku z nadejściem wiosny pojawią się w moim mieszkaniu akcenty, które będą wprowadzały wiosenny klimat, choć tutaj, zupełnie przeciwnie do okresu zimowego, cenię sobie minimalizm. W salonie pojawią się przede wszystkim świeże kwiaty w wazonie. Nowa pora roku przyniesie też do mojego wnętrza trochę więcej barw, ale tylko w dodatkach. Pojawią się akcenty zieleni, różu, a nawet limonki.

Zobacz więcej zdjęć mieszkania Oli >>

Data publikacji: ostatnia modyfikacja:

Mogą Cię zainteresować
Inne artykuły w kategorii Wywiady
Zobacz więcej artykułów w kategorii Wywiady
Komentarze

Anonimowy użytkownik

Zagracone.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Straszny bajzel. Mi się nie podoba. Zagracone na maksa. Ale to tej Pani mieszkanie a jak jej się to podoba to jej małpy i jej cyrk. Dla mnie żadne pięknie i osobiście nie ma się czym chwalić. No ale cóż każdego indywidualna sprawa.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Dużo rzeczy.. przepełnione przez drobiazgi. Pokój jest mały i powinno się zachować umiar. Natomiast bardzo ładna podłoga, dywanik oraz szafka rtv:) ładny kolor ściany.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Jaki kolor ma ściana?
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Chyba nikt otwarcie nie napisze "sugeruję się modą" ;) po prostu podświadomie będzie uważał pewne modne rzeczy za odpowiadające jego estetyce i to normalne. Chyba nikt nie spotka się z podejściem "kurczę, te szare ściany to zupełnie nie mój klimat, ale pomaluję bo podobno modne", raczej częściej jest to po prostu: szary mi się podoba, nie wiem dlaczego. Akurat to mieszkanie to same modne i powszechne motywy, co niczym mu nie ujmuje - jest ładnie i domowo.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

dokladnie fotka jak z katalogu np ikea
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Zgadzam się!!!
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Wszędzie, tzn na stolikach, parapecie i innych poziomych powierzchniach wszystkiego za dużo. Istny bałagan. 🙄
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Brak książek.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Są, służą za podstawkę dla lampki na parapecie😂. W pokoju dziecięcym więcej.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Większość z tych rzeczy osobno jest ładna, przyjemna stonowana kolorystyka, a mimo to salon wygląda trochę, jakby ktoś robił porządki w szafie i wyrzucił jej zawartość. Oszalałabym we wnętrzu tak zapełnionym "ozdobami", zwłaszcza przy tak małym metrażu.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Zgadzam się w pełni, wszystko modne i na czasie, ale definitywnie za dużo tego wszystkiego naraz.. i niestety nic oryginalnego
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

A ja lubię "zagracone", przynajmniej widać, że ktoś mieszka i używa, a nie jest niewolnikiem swojego własnego domu.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

"stawiam na funkcjonalność" mi tu jakoś nie wygląda 🤗
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Pokoj dziecięcy wydaje się ciekawy, przynajmniej ten kawałek co jest na zdjęciu. Ale w salonie jak dla mnie za dużo przede wszystkim stolików i to krzesło spod okna tez bym zabrała bo zabiera tylko miejsce. Ale to tylko moje zdanie bo każdy niech mieszka jak lubi 🙂
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

A ja czekam aż wyjdą z mody te stoliczki z nóżkami i krzesełeczka takież
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

A kto Pani każe je kupować? Innych modeli jest masa
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Julianna Loryńska Wiem, ale dlaczego wciąż wkleja się jako wzorzec takie właśnie meble ?Z tymi kozimi szeroko rozstawionymi nóżkami ? To samo w TV - kazdy program poswięcony projektowaniu wnętrz "zawiera" te zabawne mebelki. Bo są trendy, bo są na topie a mnie się to nie podoba i chyba mogę wyrazić na ten temat swoją opinię ? Komentujemy zdjęcie a na zdjęciu są takie a nie inne trendy ;-)
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Graciarnia😆
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Ladne urzadzone mieszkanie ale zaden to styl skandynawski ani nic w nim eklektycznego....
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

🤗
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Myślę że to wrażenie zagracenia to przede wszystkim wina małego metrażu mieszkania, ale z drugiej strony jest przytulnie i domowo. Jednego mi tylko brakuje - jakiejś wolnej przestrzeni, oddechu. Pani powiedziała, że lubi kupować dodatki, wciąż coś ładnego dokłada do swojego mieszkania. Tylko w pewnym momencie człowiek przekracza granicę i robi się ich za dużo i stąd ta "graciarnia". Ale mieszkanie jest ładne, przyjemne, na pewno dobrze się tu mieszka. MImo, iż faktycznie jest trochę katalogowe (IKEA - chociaż dla mnie to nic złego akurat, bo uwielbiam ten sklep), to jednak widać też osobowość Pani domu. Gratuluję! 😊
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

No nie wiem, dla mnie funkcjonalne mieszkanie to takie które łatwo i szybko posprzątam. Oszalałabym chyba przy sprzątaniu gdybym miała to wszystko pozdejmować ze swojego miejsca, potrzepać, przewietrzyć(Nie widać balkonu więc GDZIE?), zetrzeć kurze, a żeby przetrzeć podłogi z kurzu to te wszystkie malusie stoliczki i krzesełka poprzestawiać i ustawić spowrotem. Ok. Jak widać funkcjonalność ma różne oblicza. A tak w ogóle popatrzeć i wypić kawę przyjemnie ale mieszkać jak dla mnie nie.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

zgadzam się z Małgosią
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Małgosia Kujawa Gocha, wiadomo, w końcu jakieś wspólne babki i prababki mamy.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Kocham Cię, i byłam na Twoim weselu , który wspominam do dziś.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Małgosia Kujawa kochana jesteś.
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

"nie sugeruje sie moda" ale nawalilam kazdy modny dodatek widoczny teraz praktycznie we wszelakich katalogach. Ok jest "przytulnie" ale wygada to jakby tajfun przeszedł. Kolor sciany,zaslony, drogne dodatki ( nie za duzo) do tego rosliny..i juz..po co wszedzie te mini dywaniki poduszki,poduszeczki,plecionki kocyki..pelne roztoczy..nie sluzace praktycznie niczemu...no ale...to tylko moje zdanie...wolnosc Tomku w swoim domku :)
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Nie mam nic do dodania :D
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Dziwnym trafem nikt nie sugeruje się modą, a wszyscy pokazują tylko szarości i biele. Nie ma innych kolorów na świecie? Sami daltoniści?
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Kazdy pisze, ze nie sugeruje sie moda, a potem i tak maluje sciany na szaro ;)
  • Dodano rok temu

Anonimowy użytkownik

Mam pytanie jakiej firmy jest kanapa? I czy jest skórzana?
  • Dodano rok temu