Z wizytą u... Pani Martyny

Styl skandynawski potrafi mieć wiele twarzy. Czasem sielski i przytulny, innym razem nowoczesny i z pazurem, jednak zawsze ponadczasowy, stylowy i z klasą! Z takiego właśnie założenia wyszła znana instagramerka, janki.home, czyli Martyna Janczyńska. I choć jej dom znajduje się w deszczowej Anglii, pełno w nim biało-szarej, skandynawskiej przytulności. W zaaranżowanych wnętrzach czuć jednak nie tylko ciepło i kobiecą rękę, ale również świetne wyczucie stylu i miłość do rzeczy pięknych. Nie brakuje tu zarówno modnych dodatków, jak i mebli inspirowanych klasykami współczesnego designu. Jeśli chcesz zobaczyć więcej i poszukać nieco inspiracji w stylu scandi, zapraszamy Cię na wirtualny spacer po domu Martyny.

Skandynawski salon

W skandynawskim salonie rządzi przede wszystkim szarość doprawiona bielą i czernią. W roli głównej występuje tu wygodny, obszerny narożnik, który tworzy komfortową strefę wypoczynkową. Bardzo efektownym elementem, dodającym aranżacji nieco angielskiego rysu jest klasyczny kominek, bardzo charakterystyczny dla brytyjskiej szkoły projektowania wnętrz. Warto zwrócić uwagę, że mimo zastosowania chłodnej palety kolorystycznej, salon Martyny tchnie ciepłem. A wszystko to dzięki wykorzystaniu grubych, miękkich tkanin oraz przytulnych materiałów - drewna i wikliny. Designerski charakter wprowadzają tu z kolei meble i dodatki inspirowane ikonami wzornictwa - krzesło acapulco czy lampa podłogowa na trójnogu.

Kącik jadalniany

W salonie Martyny znalazło się także miejsce na wygodny kącik jadalniany. W tej strefie rządzi z kolei prosty, biały stół otoczony klasycznymi krzesłami o wdzięcznej nazwie patyczaki. Ich forma inspirowana jest słynnym modelem krzesła Lilla Aland, stworzonym przez Carla Malmstena około 1939 roku. Oprócz mebli, prym wiodą tu stylowe grafiki na ścianach, będące kropką nad „i” jadalnianej aranżacji.

Skandynawska kuchnia

Kuchnia Martyny to skandynawska perełka idąca w stronę trendu norweskiego. Biel jest tu bowiem mocno doprawiona czernią, co jest bardzo charakterystyczne właśnie dla norweskiej odmiany trendu scandi. Niezwykle efektownym zabiegiem było zastosowanie czarno-białych płytek ściennych w patchworkowym stylu - to właśnie one stanowią najmocniejszy akcent w kuchennej aranżacji. Wzrok przyciąga również fragment ściany pomalowany czarną farbą tablicową. Takie rozwiązanie jest tyle designerskie, ile praktyczne - na ścianie można bowiem sporządzać notatki, zapisywać przepisy kulinarne czy listy zakupów. Warto zwrócić uwagę, że w celu ocieplenia wnętrza w kuchni również pojawia się drewno. Drewniane półki, wieszaki i stołki to w takim kontekście bardzo dobry wybór!

Skandynawska łazienka

W niewielkiej skandynawskiej łazience Martyny również rządzi biel w towarzystwie czarnych akcentów. Oprócz tego jednak można dostrzec tutaj leśne inspiracje - drewnianą podstawkę w formie pieńka czy grafikę przedstawiającą liść paproci. Żywe kwiaty jedynie podkreślają naturalny klimat całej wnętrzarskiej kompozycji. Taki krok w stronę natury to rozwiązanie bardzo estetyczne, które świetnie wpasowuje się w trend typu scandi.

Skandynawska sypialnia

Sypialnia zaprojektowana przez Martynę to prawdziwa oaza przytulności. Obszerne, wygodne łóżko zawsze tonie w przytulnych tekstyliach - poduszkach, narzutach i pledach. Pozostałe meble są doskonale dopasowane do jego ramy. Proste stoliki nocne, a taże klasyczne komoda i szafa to kwintesencja stylu skandynawskiego. Nie zabrakło również skandynawskiego oświetlenia - charakterystycznych lampek biurkowych, podłogowej lampy-reflektora oraz lampy sufitowej w formie kwiatu. Warto zwrócić uwagę na frontową ścianę wykończoną betonem architektonicznym, która dodaje całości drapieżnego charakteru.

Skandynawski pokój dziecięcy

Martyna jest mamą trójki urwisów i wiele serca wkłada w to, aby przestrzenie, w jakich jej dzieci spędzają czas były piękne, bezpieczne i przytulne. W pokoju starszej córki, Amelki, rządzi szarość z domieszką bieli i jasnego różu. Zarówno na podłodze, jak i na ścianie można dostrzec tu geometryczne wariacje, będące ukłonem w stronę nowoczesnego scandi. Oprócz tego warto zwrócić uwagę na zwiewne tkaniny, dziewczęce jasne meble i okazałą szafę o froncie opatrzonym lustrem. Dzięki temu, że zwierciadło jest bardzo okazałe, pokój wydaje się o wiele większy niż w rzeczywistości.

Romantyczny pokoik dziewczęcy

Pokój drugiej z córek, Poli, to prawdziwie dziewczęca kraina! Bajkowy klimat wprowadza tu przede wszystkim przepiękna tapeta z rysunkiem jasnoróżowych piwonii w stylu vintage. Oprócz niej, malowniczego uroku dodają subtelna moskitiera oraz dekoracyjna rama łóżka. W pokoju zagościły również delikatne dziewczęce meble i stylowe dodatki - na szczególną uwagę zasługują zwłaszcza te ze świata tekstyliów.

Skandynawski pokój dla chłopca

Po przekroczeniu progu pokoju Stasia, od razu wiadomo, że to męska przestrzeń! Szaro-białe tło okazuje się być świetną bazą dla czarnych i szafirowych dodatków. Oprócz łóżka i kącika do nauki bardzo ważnym elementem są tutaj ścienne półki, na których synek Martyny może przechowywać kolekcje swoich zabawek. Ciekawym zabiegiem było również wyeksponowanie ulubionych czapek Stasia na organizerze wiszącym nad łóżkiem - dekoracja niebanalna i praktyczna jednocześnie!

Dom zaprojektowany przez janki.home, czyli Martynę Janczyńską, oprócz tego, że jest bardzo stylowy i przytulny, ma jeszcze jedną ogromną zaletę - wszystkie jego wnętrza pozostają spójne. Harmonia w aranżacji przestrzeni jest niezwykle istotna - sprawia, że w takim domu czujemy się po prostu dobrze - nie ma tu bowiem miejsca na stylistyczny nieład. Prezentowany projekt jest tego najlepszym przykładem!

Data publikacji:

Mogą Cię zainteresować
Inne artykuły w kategorii Inne
Zobacz więcej artykułów w kategorii Inne
Komentarze